Operacja raka prostaty a potencja

Zdolność do satysfakcjonującego życia seksualnego po operacyjnym usunięciu raka prostaty zależy od wielu czynników, wśród których na pierwszym miejscu wymienia się stopień zaawansowania nowotworu, a co za tym idzie konieczność lub jej brak usunięcia pęczków naczyniowo-nerwowych odpowiedzialnych za erekcję. Zaoszczędzenie  pęczków naczyniowo-nerwowych możliwe jest u pacjentów z ograniczonym rakiem prostaty, który jest we wczesnej fazie rozwoju . Natomiast u pacjentów z zaawansowanym rakiem prostaty w większości przypadków podejmowana jest decyzja o jedno lub obustronnym usunięciu pęczków naczyniowo-nerwowych, czego skutkiem mogą być  zaburzenia erekcji, czy nawet impotencja.

Jeżeli istnieje możliwość  zaoszczędzenia pęczków naczyniowo-nerwowych, najlepszą techniką operacyjną, minimalizującą ryzyko wystąpienia zaburzeń erekcji jest ta  z wykorzystaniem robota da Vinci. To właśnie dzięki wykorzystaniu robota da Vinci, a co za tym idzie doskonałemu polu wizyjnemu w 10 krotnym powiększeniu, chirurg ma możliwość dokładnego oddzielenia pęczków od prostaty, przy jednoczasowym  zaoszczędzeniu włókien nerwowych oraz   naczyń krwionośnych co maksymalizuje szanse na zachowanie prawidłowych funkcji seksualnych po zabiegu.

Wznowienie aktywności seksualnej po zabiegu zrobotyzowanej prostatektomii zaleca się po około miesiącu od jej wykonania. Po zabiegu rekomenduje się rozpoczęcie rehabilitacji seksualnej w szczególności w postaci regularnego wykonywania ćwiczeń Kegla. W przypadku wystąpienia problemów z erekcją na pomoc przychodzi również leczenie farmakologicznego w postaci tzw. niebieskiej tabletki a  jeżeli ta forma nie przynosi wyczekiwanych efektów to kolejnym etapem terapii są iniekcje do ciał jamistych.

Dowiedz się więcej o raku prostaty

Rak prostaty jest bardzo podstępnym typem nowotworu ponieważ przez kilkanaście lat od momentu pojawienia się pierwszych komórek nowotworowych do czasu wystąpienia typowych objawów choroby może rozwijać się w sposób bezobjawowy.
Wczesne wykrycie raka prostaty to szansa na wysoką skuteczność leczenia dlatego tak ważne są regularne wizyty u urologa, oznaczanie poziomu PSA (swoistego antygenu gruczołu krokowego) oraz szybkie reagowanie na niepokojące objawy takie jak częstomocz, krew w moczu lub w spermie, osłabiony strumień moczu, czy bolesność podczas jego oddawania.
Badanie PSA to inaczej oznaczenie z krwi poziomu antygenu gruczołu krokowego. Antygen prostaty to białko produkowane przez komórki nabłonkowe gruczołu krokowego a jego podwyższone wartości mogą świadczyć zarówno o raku prostaty jak i o chorobach nieonkologicznych takich jak łagodny rozrost gruczołu krokowego, czy zapalenie prostaty.
Wybór odpowiedniej ścieżki leczenia raka prostaty zależy od wielu czynników, wśród, których pod uwagę najczęściej bierze się  stopień zaawansowania choroby, charakterystykę patomorfologiczną guza, ocenę ryzyka dokonywaną w oparciu o poziom stężenia PSA oraz skalę Gleasona, a także wiek pacjenta, jego ogólny stan zdrowia  jak i rokowania dotyczące wyleczenia i ewentualnego przeżycia.
Operacyjne leczenie raka prostaty z  wykorzystaniem  robota da Vinci to aktualnie najbardziej zaawansowana technologicznie metoda, łącząca w sobie zalety chirurgii minimalnej inwazyjnej z precyzją wykonania zabiegu. W przeciwieństwie do innych technik operacyjnych takich jak metoda otwarta, czy laparoskopia, chirurg nie znajduje się bezpośrednio przy stole operacyjnym, ale przeprowadza operację z poziomu specjalnej konsoli, za pomocą której steruje ramionami robota.
Zdolność do satysfakcjonującego życia seksualnego po operacyjnym usunięciu raka prostaty zależy od wielu czynników, wśród których na pierwszym miejscu wymienia się stopień zaawansowania nowotworu, a co się z tym konieczność lub jej brak usunięcia pęczków naczyniowo-nerwowych odpowiedzialnych za erekcję.
Rokowania przy raku prostaty zależą od wielu czynników wśród, których najczęściej wymienia się wiek pacjenta, metodę leczenia oraz reakcję organizmu na zastosowaną terapię, ale przede wszystkim stopień zaawansowania nowotworu w momencie stawiania diagnozy.